piątek, 7 września 2018

PRZEGLĄD PACZKI I INGRID COSMETICS

Hej hej!
Dzisiaj mam dla Was przegląd paczki, którą dostałam od firmy Verona Products Professional, właściciela marki Ingrid Cosmetics, którą możecie znać z drogerii Hebe. Produkty są w przystępnym cenach, porównywalnych do Bell Hypoalergic, Wibo czy MissSporty.   Zaraz po odpakowaniu paczki zrobiłam swatche produktów, więc na tej podstawie przedstawię Wam moją obecną opinię. Jak zawsze, filmik możecie zobaczyć w prawej kolumnie bocznej. Jeśli chodzi o to, jak zaczęła się moja współpraca- to firma odezwała się do mnie sama. Wymieniłam kilka maili, dopytałam o szczegóły i po około tygodniu paczka z nowościami była u mnie.


W paczce znajdował się: podkład Ingrid Ideal Match, paleta do konturowania Ingrid Ideal Face Contouring, maskara Ingrid Pump It Up Modeling, pomada do brwi Ingrid Eyebrow pomade oraz pomadka do ust Ingrid Wonder Matt.  

 
Moja wersja jest tą najjaśniejszą. Konsystencja jest dość zbita i klejąca. Jeśli chodzi o krycie, to jest ono średnie (przetestowane na pomadzie do brwi). Producent obiecuje, że podkład dopasuje się do skóry. Mam nadzieję, że tak będzie i podkład będzie moim ulubieńcem.


Jeśli chodzi o jakość produktu to ogólnie oceniam go na 8/10. Najlepszą pigmentację ma bronzer i rozświetlacz, jednak nie są one bardzo mocne, więc będą nadawały się dla osób początkujących. Nie grozi nam przesadzenie z produktem, możemy stopniować intensywność. Dwa punkty odjęłam za róż, którego praktycznie nie było widać na moim nadgarstku.


Jeśli chodzi o maskarę to została ona przeze mnie użyta. Bardzo mocno rozdzieliła mi rzęsy, przez co wyglądały na rzadsze niż są w rzeczywistości. Nałożyłam jakieś 3 cienkie warstwy, żeby rozdzielić posklejane rzęsy. Efekt na początku był dosyć sztuczny, dopiero jak zmyłam pierwszą warstwę, zaczęło to wyglądać naturalniej.





 Pomada do brwi to będzie dla mnie nowość. Kiedyś raz czy dwa ,,zrobiłam'' brwi cieniem, ale nigdy profesjonalnym produktem, chociaż przed moją osiemnastką planowałam taki kupić. Myślę, że to będzie dobry moment, by przetestować swoje umiejętności w tej dziedzinie. Jak widzicie na zdjęciu po lewej stronie, nie jest on zbyt mocny i dobrze wpasowuje się w kolor moich brwi.

Jeśli chodzi o pomadkę, to ma ona dość naturalny kolor, dość odbiegający od tego, co dotychczas znajdowało się w mojej kolekcji. Wcześniej używałam mocnych, różowych bądź czerwonych pomadek, ale ze spokojnej wersji bardzo się cieszę.


ZAPRASZAM NA MOJE SOCIAL MEDIA!
Snapchat: zujubeth
Jeśli mnie zaobserwujesz- powiadom mnie o tym :)


7 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam styczności z tą marką ale chętnie bym ją przetestowała <3 obserwuje i zapraszam do mnie www.mysterious-natalia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna paczuszka, miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny kolor tej pomadki:)
    https://veetmia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o tym tuszu do rzęs, że właśnie robi taki sztuczny efekt, szkoda, chciałam wypróbować, ale chyba podziękuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne kosmetyki. Nigdy wcześniej o nich nie słyszałam, czas to zmienić :)

    http://istotaludzkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za tą firmą, bo zawsze natrafiam na zbyt jasne lub zbyt ciemne kosmetyki jeśli o nią chodzi.
    pozdrawiam, mvrtyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

♦ Nie wchodzę w linki, przy których pisze tylko ,,super post'', więc nie wysilaj się komentarzem.
♦ Nominacje do TAGów, LBA, posty gościnne itp. mile widziane(więcej w zakładce Contact/Cooperation)
♦ Kom/kom, obs/obs -->; trafiasz do spamu
♦ Na komentarze odpowiadam pod postem, pod którym zostały napisane