niedziela, 16 września 2018

LICEUM CZ.5 I KLASA MATURALNA

Hej hej!
Przez przypadek trafiłam na swój post z zeszłego roku, o którym, jak i o całej serii, kompletnie zapomniałam. W Liceum cz.4 I Pierwsze półrocze drugiej klasy pisałam Wam o problemach z matematyką i biologią. W Podsumowaniu drugiej klasy mówiłam Wam o tym, że część nauczycieli z rozszerzeń będzie dawała łatwiejsze sprawdziany i będzie mniej wymagająca dla uczniów nie zdających matury z tego przedmiotu. Jak się to ma w praktyce? Zadziałało to tylko na historii, ale tylko jeśli część klasy niezdająca matury nie będzie przeszkadzać na lekcjach. Na biologii wejdzie to dopiero w lutym, dlatego, że Pani nauczycielka uważa, że do ostatecznej deklaracji może nam się wszystko odmienić. Jeśli chodzi o sprawę matematyki- został nam zmieniony nauczyciel. Obecna Pani tłumaczy nam wszystko prostym językiem oraz tłumaczy wszystko, co ważne, na przykład wzory, które powinniśmy znać. Tłumaczy nam, dlaczego dany wzór wygląda tak, jak wygląda. Również prowadzi zajęcia dodatkowe dla nas 2x w tygodniu (poniedziałki dla dziewczyn, środy dla chłopców) i sprawdza zadania domowe oraz je tłumaczy. Abstrahując od nauczycieli, trzecia klasa to okres matur i studniówek. My swoją mamy w jednym z hoteli Gołębiewski, w ostatnią sobotę przed feriami, czyli na początku lutego. Na pewno na instagramie będzie relacja i pojawią się zdjęcia, więc zapraszam do obserwowania.  Jeśli chodzi o ferie i przerwy świąteczne, to pierwszy semestr kończy się 17 grudnia, więc bardzo szybko. Jeśli chodzi o dojazdy do szkoły, to pojawił się zbiorowy problem z przewoźnikami: usunięte autobusy o kluczowych godzinach (jak np. 6 rano czy 16), brak miejsc, brak przejścia, drożejące bilety, z czego i tak nie mając czym wracać wydaje się dodatkowe pieniądze na inne linie lub niezatrzymujące się autobusy na przystankach. Na przykład ja, bez zajęć dodatkowych, inną linią niż mam wykupiony bilet miesięczny, wracam poniedziałek, środa, piątek (chociaż w piątki mogę jeździć autem, jednak nie ma bezpłatnych miejsc parkingowych, a kwoty są duże). Z zajęciami dodatkowymi inną linię wybieram we wtorek, środę i piątek. Więc patrząc na zestawienie, to wracam ,,swoim'' busem tylko 2 razy w tygodniu. Jeśli miałabym wykupić miesięczny na inną linię to spóźniałabym się do szkoły jakieś 15 minut. Tylko w ,,mojej'' linii można kupić bilet w jedną stronę, ale już na tej drugiej trzeba kupić cały. Ale były przeprowadzane ankiety w internecie, szkołach i na dworcu właśnie na temat przewoźników. Mam nadzieję, że to wszystko zmieni się dość szybko, bo jednak wracanie w zatłoczonym busie (od tygodnia jest luźniej w busie), przeciskanie się przez tłumy z wielkim plecakiem, załatwianie transportu lub spóźnianie się do szkoły, bo autobus się nie zatrzymał lub został usunięty oraz płacenie dodatkowych pieniędzy za inne linie,  jest dla wszystkich uciążliwe. Autem nie mogę jeździć ze względu na to, że moi dziadkowie go potrzebują, żeby zawozić moją siostrę do przedszkola, paliwo wyszło by mi dwa razy drożej niż miesięczny, a parkingi też wyszłyby mi około 100 złotych na miesiąc (czyli parę złotych więcej niż mój miesięczny). Własnego samochodu nie kupuję w tym roku ze względu na to, że nie mam pracy, a nie chcę dokładać rodzicom kolejnego (trzeciego) samochodu do utrzymania i czwartego do tankowania, bo wiadomo, że to wszystko kosztuje. Poza tym na razie mam za mały budżet, żeby kupić porządny samochód, a za rok może uda mi się po maturze znaleźć pracę i budżet się zwiększy, więc i autko będzie nowsze i w lepszym stanie, bo na razie jak szukałam to miały dość poważne uszkodzenia, które sporo kosztują. 
Wracając do tematu początku trzeciej klasy liceum: sam początek był dobry, mamy ustalone kilka sprawdzianów, co tydzień jest sprawdzian powtórkowy z polskiego i kartkówki z biologii. W poniedziałki po południu mamy dodatkową matematykę, we wtorki- historię, w środę rano (nie mam za bardzo jak tam dojeżdżać więc będę się spóźniać 20 minut) mamy zajęcia z języka polskiego, które przygotowują do matury ustnej. 
Jeśli coś Was interesuje, to odsyłam Was do filmu School Tag lub zachęcam do zadawania pytań. 



ZAPRASZAM NA MOJE SOCIAL MEDIA!
Snapchat: zujubeth
Jeśli mnie zaobserwujesz- powiadom mnie o tym :)


11 komentarzy:

  1. Ufff, dobrze że mam szkołę już za sobą. Z dojazdami też miałam problem, ale tylko kiedy kończyłam wcześniej, bo musiałam sporo czekać na autobus. Mam nadzieję, że jakoś się ta sprawa rozwiąże, korzystnie dla Ciebie! :)

    http://najlepszy-blog-monki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Też dojeżdżam autobusem do szkoły. bo mieszkam w sąsiednim mieście. Niedawno właśnie usunęli drugą linię autobusową, która kursowała na przemian z moją i wszyscy jej użytkownicy jeżdżą teraz "moimi" autobusami. Mam ogromną nadzieję, że zrobią więcej kursów, bo czasami kierowca nawet nie jest w stanie wpuścić osoby z przystanku - taki jest tłok.
    Kochana, czy mogłabym Ci zaproponować lekką zmianę w pisaniu Twoich postów? O wiele lepiej by się czytało, gdybyś stosowała więcej akapitów! :P ~ Sandra

    Zapraszam do nas!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne. Sama planowałam robić akapity, jednak ten post był pisany pod wpływem emocji i raczej nie patrzyłam na stylistykę :)

      Usuń
  3. Ja już skończyłam szkołę, ale pamiętam jak to było rok temu kiedy byłam w klasie maturalnej. U mnie akurat też wtedy zmieniono nauczyciela od matematyki, bo ta pani co mnie uczyła poszła na zwolnienie roczne. A ten pan co przyszedł to bardzo dobrze tłumaczył, dzięki czemu bardzo dobrze napisałam maturę z matematyki. Jednak nie każdemu się podobało jak on tłumaczy. Życzę powodzenia w szkole!

    Pozdrawiam, nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej! Świetny post, ja w tym roku pisałam maturę i szczerze wcale się nią nie stresowałam co na dobre mi wyszło, powodzenia w szkole i szczególnie na maturze!! :)
    obserwuje i zapraszam do mnie :
    milentry-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. My na razie mamy tylko kółko z geografii, które jest mocno przeciętne :/
    Z polskiego mamy ustalone terminy kartkówek powtórkowych i tyle
    Na szczęście chodzę na dodatkowe zajęcia przygotowujące do matury, bo moja szkoła by mnie jakoś super nie przygotowała ;p
    https://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja juz rok od maturki, hah dobrze wspominam ten czas :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja liceum mam już za sobą, zdecydowanie gorzej wspominam ten czas niż studia, które uznaję za najlepszy okres w życiu chociaż nie zawsze jest kolorowo! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak koleżanka wyżej liceum mam za sobą ale wspominam dobrze, teraz jeste na studiach i mimo, że narzekałam w liceum i teraz na studiach to chciałabym zatrzymać czas, bo później bd już tylko pracowała i pracowała :( Także ciesz się póki jesteś młoda liceum to piękny czas i piękny wiek kochana :* <3 Super wpis kochana :* <3


    Jestem tu nowa :( Blog <3
    Jeśli się spodoba proszę o follow <3 :* :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że musisz dojeżdżać innymi liniami :/ Powodzenia w tym roku szkolnym ;)
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Też mam problem z dojazdami.
    Zapraszamy do nas!
    fashion--twins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

♦ Nie wchodzę w linki, przy których pisze tylko ,,super post'', więc nie wysilaj się komentarzem.
♦ Nominacje do TAGów, LBA, posty gościnne itp. mile widziane(więcej w zakładce Contact/Cooperation)
♦ Kom/kom, obs/obs -->; trafiasz do spamu
♦ Na komentarze odpowiadam pod postem, pod którym zostały napisane