Liceum cz.5 I Początek klasy maturalnej

Hej hej!
Przez przypadek trafiłam na swój post z zeszłego roku, o którym, jak i o całej serii, kompletnie zapomniałam. W Liceum cz.4 I Pierwsze półrocze drugiej klasy pisałam Wam o problemach z matematyką i biologią. W Podsumowaniu drugiej klasy mówiłam Wam o tym, że część nauczycieli z rozszerzeń będzie dawała łatwiejsze sprawdziany i będzie mniej wymagająca dla uczniów nie zdających matury z tego przedmiotu. Jak się to ma w praktyce? Zadziałało to tylko na historii, ale tylko jeśli część klasy niezdająca matury nie będzie przeszkadzać na lekcjach. Na biologii wejdzie to dopiero w lutym, dlatego, że Pani nauczycielka uważa, że do ostatecznej deklaracji może nam się wszystko odmienić. Jeśli chodzi o sprawę matematyki- został nam zmieniony nauczyciel. Obecna Pani tłumaczy nam wszystko prostym językiem oraz tłumaczy wszystko, co ważne, na przykład wzory, które powinniśmy znać. Tłumaczy nam, dlaczego dany wzór wygląda tak, jak wygląda. Również prowadzi zajęcia dodatkowe dla nas 2x w tygodniu (poniedziałki dla dziewczyn, środy dla chłopców) i sprawdza zadania domowe oraz je tłumaczy. Abstrahując od nauczycieli, trzecia klasa to okres matur i studniówek. My swoją mamy w jednym z hoteli Gołębiewski, w ostatnią sobotę przed feriami, czyli na początku lutego. Na pewno na instagramie będzie relacja i pojawią się zdjęcia, więc zapraszam do obserwowania.  Jeśli chodzi o ferie i przerwy świąteczne, to pierwszy semestr kończy się 17 grudnia, więc bardzo szybko. Jeśli chodzi o dojazdy do szkoły, to pojawił się zbiorowy problem z przewoźnikami: usunięte autobusy o kluczowych godzinach (jak np. 6 rano czy 16), brak miejsc, brak przejścia, drożejące bilety, z czego i tak nie mając czym wracać wydaje się dodatkowe pieniądze na inne linie lub niezatrzymujące się autobusy na przystankach. Na przykład ja, bez zajęć dodatkowych, inną linią niż mam wykupiony bilet miesięczny, wracam poniedziałek, środa, piątek (chociaż w piątki mogę jeździć autem, jednak nie ma bezpłatnych miejsc parkingowych, a kwoty są duże). Z zajęciami dodatkowymi inną linię wybieram we wtorek, środę i piątek. Więc patrząc na zestawienie, to wracam ,,swoim'' busem tylko 2 razy w tygodniu. Jeśli miałabym wykupić miesięczny na inną linię to spóźniałabym się do szkoły jakieś 15 minut. Tylko w ,,mojej'' linii można kupić bilet w jedną stronę, ale już na tej drugiej trzeba kupić cały. Ale były przeprowadzane ankiety w internecie, szkołach i na dworcu właśnie na temat przewoźników. Mam nadzieję, że to wszystko zmieni się dość szybko, bo jednak wracanie w zatłoczonym busie (od tygodnia jest luźniej w busie), przeciskanie się przez tłumy z wielkim plecakiem, załatwianie transportu lub spóźnianie się do szkoły, bo autobus się nie zatrzymał lub został usunięty oraz płacenie dodatkowych pieniędzy za inne linie,  jest dla wszystkich uciążliwe. Autem nie mogę jeździć ze względu na to, że moi dziadkowie go potrzebują, żeby zawozić moją siostrę do przedszkola, paliwo wyszło by mi dwa razy drożej niż miesięczny, a parkingi też wyszłyby mi około 100 złotych na miesiąc (czyli parę złotych więcej niż mój miesięczny). Własnego samochodu nie kupuję w tym roku ze względu na to, że nie mam pracy, a nie chcę dokładać rodzicom kolejnego (trzeciego) samochodu do utrzymania i czwartego do tankowania, bo wiadomo, że to wszystko kosztuje. Poza tym na razie mam za mały budżet, żeby kupić porządny samochód, a za rok może uda mi się po maturze znaleźć pracę i budżet się zwiększy, więc i autko będzie nowsze i w lepszym stanie, bo na razie jak szukałam to miały dość poważne uszkodzenia, które sporo kosztują. 
Wracając do tematu początku trzeciej klasy liceum: sam początek był dobry, mamy ustalone kilka sprawdzianów, co tydzień jest sprawdzian powtórkowy z polskiego i kartkówki z biologii. W poniedziałki po południu mamy dodatkową matematykę, we wtorki- historię, w środę rano (nie mam za bardzo jak tam dojeżdżać więc będę się spóźniać 20 minut) mamy zajęcia z języka polskiego, które przygotowują do matury ustnej. 
Jeśli coś Was interesuje, to odsyłam Was do filmu School Tag lub zachęcam do zadawania pytań. 



ZAPRASZAM NA MOJE SOCIAL MEDIA!
Snapchat: zujubeth
Jeśli mnie zaobserwujesz- powiadom mnie o tym :)


Przegląd paczki od Ingrid Cosmetics I Współpraca

Hej hej!
Dzisiaj mam dla Was przegląd paczki, którą dostałam od firmy Verona Products Professional, właściciela marki Ingrid Cosmetics, którą możecie znać z drogerii Hebe. Produkty są w przystępnym cenach, porównywalnych do Bell Hypoalergic, Wibo czy MissSporty.   Zaraz po odpakowaniu paczki zrobiłam swatche produktów, więc na tej podstawie przedstawię Wam moją obecną opinię. Jak zawsze, filmik możecie zobaczyć w prawej kolumnie bocznej. Jeśli chodzi o to, jak zaczęła się moja współpraca- to firma odezwała się do mnie sama. Wymieniłam kilka maili, dopytałam o szczegóły i po około tygodniu paczka z nowościami była u mnie.


W paczce znajdował się: podkład Ingrid Ideal Match, paleta do konturowania Ingrid Ideal Face Contouring, maskara Ingrid Pump It Up Modeling, pomada do brwi Ingrid Eyebrow pomade oraz pomadka do ust Ingrid Wonder Matt.  

 
Moja wersja jest tą najjaśniejszą. Konsystencja jest dość zbita i klejąca. Jeśli chodzi o krycie, to jest ono średnie (przetestowane na pomadzie do brwi). Producent obiecuje, że podkład dopasuje się do skóry. Mam nadzieję, że tak będzie i podkład będzie moim ulubieńcem.


Jeśli chodzi o jakość produktu to ogólnie oceniam go na 8/10. Najlepszą pigmentację ma bronzer i rozświetlacz, jednak nie są one bardzo mocne, więc będą nadawały się dla osób początkujących. Nie grozi nam przesadzenie z produktem, możemy stopniować intensywność. Dwa punkty odjęłam za róż, którego praktycznie nie było widać na moim nadgarstku.


Jeśli chodzi o maskarę to została ona przeze mnie użyta. Bardzo mocno rozdzieliła mi rzęsy, przez co wyglądały na rzadsze niż są w rzeczywistości. Nałożyłam jakieś 3 cienkie warstwy, żeby rozdzielić posklejane rzęsy. Efekt na początku był dosyć sztuczny, dopiero jak zmyłam pierwszą warstwę, zaczęło to wyglądać naturalniej.





 Pomada do brwi to będzie dla mnie nowość. Kiedyś raz czy dwa ,,zrobiłam'' brwi cieniem, ale nigdy profesjonalnym produktem, chociaż przed moją osiemnastką planowałam taki kupić. Myślę, że to będzie dobry moment, by przetestować swoje umiejętności w tej dziedzinie. Jak widzicie na zdjęciu po lewej stronie, nie jest on zbyt mocny i dobrze wpasowuje się w kolor moich brwi.

Jeśli chodzi o pomadkę, to ma ona dość naturalny kolor, dość odbiegający od tego, co dotychczas znajdowało się w mojej kolekcji. Wcześniej używałam mocnych, różowych bądź czerwonych pomadek, ale ze spokojnej wersji bardzo się cieszę.


ZAPRASZAM NA MOJE SOCIAL MEDIA!
Snapchat: zujubeth
Jeśli mnie zaobserwujesz- powiadom mnie o tym :)


5 zasad mądrej współpracy

Hej hej!
Dzisiaj przygotowałam dla Was post z pięcioma zasadami, a właściwie radami na temat tego, jak podjąć mądrą współpracę. Są to rzeczy, którymi kieruję się, kiedy dostanę propozycję współpracy ( o pierwszej wspominałam Wam w tym poście i w tym filmie ). Jak wiecie lub nie, tamta współpraca zakończyła się po moim poście z przeglądem rzeczy z tamtego sklepu.  Dzisiaj odezwała się do mnie kolejna firma z propozycją współpracy, ale dalej czekam na wiadomość z odpowiedzią.  Do wszystkiego podchodzę racjonalnie i nie wierzę jeśli ktoś pisze, że jest zainteresowany współpracą, bo mam dużo postów o modzie (gdzie, bo nie zauważyłam??). Jeśli ta współpraca wypali, to na pewno pojawi się post i filmik z tym związany. Nie przedłużając, przejdę do moich rad. 



1. Szukanie informacji o produkcie


Ja od razu po dostaniu wiadomości z propozycją współpracy, wpisuję w Google nazwę firmy lub strony. Jeśli jest to strona internetowa, to przeglądam asortyment, a jeśli firma to szukam informacji na jej temat: gdzie można ją znaleźć (jeśli chodzi np. o kosmetyki), w czym się specjalizuje, czy w przypadku kosmetyków są one hipoalergiczne lub nietestowane na zwierzętach.

2. Szukanie innych testerów

Tak, jak pisałam Wam w poście z przeglądem strony ToSave, wpisałam w Google nazwę strony i oglądnęłam filmy z rzeczami z tej strony u Cookie Mint i Lavendova. Stosuję ten krok głównie ze względu na to, by sprawdzić z kim mam do czynienia, czy nie jest to jakieś oszustwo oraz jakiej jakości są produkty. 
3. Oglądanie recenzji

Wiążę się to z punktem drugim. Przez oglądanie, czytanie recenzji mam chociaż jakiś minimalny wgląd do tego, jakie są produkty, jakiej jakości i czy są warte tego, bym podjęła współpracę. 
4. Informacje

Wiadomo, że najważniejszym punktem, o którym musimy się dowiedzieć to warunki współpracy. Czy dostaniemy produkt w zamian za opinię (najczęstsza forma współpracy) czy pieniądze.Warto podpytać o rzeczy, które Was interesują czy dowiedzieć się, że macie tą samą wizję współpracy. 

5. Negocjacje
Jest to punkt opcjonalny, głównie dla tych, którym nie odpowiadają warunki współprac lub w zamian za opinię dostają pieniądze. Jeśli chodzi o negocjacje i jak je przeprowadzać, to na razie nie mam doświadczenia w tych sprawach, ale jeśli je zdobędę, to na pewno się podzielę z Wami moimi radami na ten temat. 


ZAPRASZAM NA MOJE SOCIAL MEDIA!
Snapchat: zujubeth
Jeśli mnie zaobserwujesz- powiadom mnie o tym :)



Porozmawiajmy o pozorach

Hej hej!
Dzisiejszy post będzie o pozorach. Jednak zanim zacznę, to chciałabym przekazać Wam kilka informacji. Po pierwsze: jak możecie zauważyć, w prawej kolumnie, pod statystykami znajduje się gadżet New Video, w którym znajdują się najnowsze filmiki z mojego kanału. Postanowiłam, że nie będę dodawała osobnych postów z filmikami. Zobaczę jak to się sprawdzi. Widzę, że teraz z tym filmikiem jest problem, ale myślę, że z następnymi będzie lepiej.  Po drugie: chciałabym nagrać Q&A, ale nie takie jak w zeszłym roku, czyli z pytaniami z Internetu, pod jakimś randomowym filmikiem. Byłoby mi bardzo miło, gdybyście zadali chociaż jedno pytanie.


Dość często zdarza nam się oceniać ludzi właśnie po tym. Po pozorach, które czasem nas mylą. Ktoś, kogo widzimy pierwszy raz wydaje nam się miły, uprzejmy, pomocny, uczciwy albo wręcz przeciwnie- wredny, zakłamany, egoistyczny.  Ale to wszystko mogą być pozory, maska, która zasłania prawdziwą osobowość. Dlaczego przybieramy maski, stwarzamy pozory? Z różnych powodów: nie chcemy zostać zranieni więc stwarzamy pozór osoby nie miłej, zamkniętej w sobie, żeby nie dopuścić do siebie nowych osób. Chcemy zostać polubieni, zdobyć nowych przyjaciół- udajemy osoby miłe. Jednak kłamstwo ma krótkie nogi. Oceniamy ludzi na podstawie tego, co nam się wydaje. Myślimy, że ktoś oceni to, co robimy, negatywnie lub wręcz przeciwnie- że nas pochwali, nie będzie miał nic przeciwko. Ktoś nie ubiera się modnie, w drogich sieciówkach, nie maluje się- od razu określany jest jako biedny, nie dbający o siebie. Osoba przesadnie dbająca o siebie, zbyt pewna siebie- nazywana jest egoistą, pozerem. Pozory mylą. Kto się o tym nie przekonał chociaż raz, niech pierwszy rzuci kamieniem. Ile razy wydawało nam się, że ktoś jest inny, a potem okazywało się zupełnie inaczej. Ktoś, kto wydawał się wredny, nieuczciwy, okazywał się najlepszym kandydatem na przyjaciela. I odwrotnie- ktoś na pierwszy rzut oka miły, pomocny okazywał się fałszywy. Dostajemy wsparcie od osób, po których się tego nie spodziewamy.
ZAPRASZAM NA MOJE SOCIAL MEDIA!
Youtube Channel

  
Snapchat: zujubeth
Jeśli mnie zaobserwujesz- powiadom mnie o tym :)


 

Metamorfoza mojego pokoju #3 I Prawie koniec

Hej hej!
Dzisiaj przychodzę do Was z filmikiem, jak wygląda mój pokój po metamorfozie! Efekt finalny, ze wszystkimi dekoracjami poznacie w Room Tour. Jeśli macie jakieś pytania, np. jakiej farby użyłam, skąd jest dany przedmiot lub coś związanego ze szkołą, to zadawajcie, a ja na nie odpowiem. 



ZAPRASZAM NA MOJE SOCIAL MEDIA!
Snapchat: zujubeth
Jeśli mnie zaobserwujesz- powiadom mnie o tym :)


Metamorfoza mojego pokoju #2 I Moje dekoracje

Hej hej!
Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym postem dotyczącym dekoracji mojego pokoju. Pokażę Wam to, co na sto procent pojawi się u mnie na ścianach. Efekt finalny poznacie w filmie na moim kanale. Zacznę może od tego, co kupiłam wczoraj, czyli od tablicy korkowej w białej ramce. Moja wcześniejsza tablica była pół korkowa, pół magnetyczna i dosyć zniszczona. Obecną kupiłam wczoraj za 15 złotych w Biedronce. Ma ona wymiary 40 x 40 cm.

Kolejnymi rzeczami są druki ze strony My Pink Plum. Jest to kalendarz na miesiąc wrzesień i plan lekcji. Z oferty tej strony korzystam od kilku miesięcy, głównie ze względu na kalendarze.

W końcu przechodzimy do ostatnich rzeczy, które stworzyłam sama za pomocą programu Canva i które na końcu możecie pobrać. Są to obrazy w formacie 10 x 15 i cytat w formacie 20 x 25. Obrazy przedstawiają moje ulubione miejsca z tych, w których dotychczas byłam.



 



 
ZAPRASZAM NA MOJE SOCIAL MEDIA!
Snapchat: zujubeth
Jeśli mnie zaobserwujesz- powiadom mnie o tym :)


Kiss and Cry - recenzja filmu

Hej hej!
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją filmu, który skończyłam oglądać dosłownie minutę temu. Film ten tak bardzo mnie poruszył, że musiałam Wam o nim napisać. Kiss and Cry oglądnęłam z polecenia jednej osoby, którą obserwuję na Instagramie. 


W filmie nie występują żadni znani aktorzy, a główną bohaterkę gra przyjaciółka Carley Alisson, o której jest film. Dlaczego właściwie powstał o niej film? Domyślam się, że dlatego, ponieważ Carley była łyżwiarką, która miała szansę na olimpiadę w Soczi prawdopodobnie w 2013 roku (wtedy wykryto u niej chorobę). Dziewczyna walcząc z rakiem gardła, nagrywała piosenki i wrzucała je na Youtube (dzisiaj niektóre mają po pół miliona wyświetleń). Film jest nagrany luźno, gra aktorska nie jest profesjonalna, a na końcu filmu znajdują się urywki z prywatnego albumu Carley i audycja radiowa, która ukazała się po jej śmierci. Pomimo tego, że dziewczyna wygrała z głównym rakiem, na pierwszej kontrolnej tomografii okazało się, że ma przerzuty (dlaczego lekarza nie podejmują się leczenia?). Pomimo tego, że główny wątek filmu Wam zaspoilerowałam, to polecam Wam go obejrzeć, chociażby żeby poznać jej życie, relacje z chłopakiem, rodzeństwem, przyjaciółmi. W kilku momentach filmu łzy cisły mi się do oczu. Pomimo tego, że film nie jest nakręcony profesjonalnie, ze znanymi aktorami, to jet piękny i warty obejrzenia. 

ZAPRASZAM NA MOJE SOCIAL MEDIA!
Snapchat: zujubeth
Jeśli mnie zaobserwujesz- powiadom mnie o tym :)


MOJE SPOSOBY NA NAUKĘ I SuzaneKate

Hej hej!
Jako iż za nami już pierwszy tydzień sierpnia, to postanowiłam ruszyć z serią Back to School! Dwa pierwsze filmiki, które pojawią się na kanale to remake zeszłorocznych filmów. Wybaczcie, że na początku filmu nie ma ostrości, ale w moim aparacie nie ma opcji podglądu, więc za niego służy mi lusterko, które stoi na tyle daleko, że niezbyt widzę jak bardzo jestem ostra, a dalej nie ogarnęłam autofokusa. Mam nadzieję, że w następnym filmie będzie już lepiej. Pod każdym filmem możecie pisać pytania do Q&A, które mam nadzieję, że się pojawi jako ostatni z filmów z tej serii. 



ZAPRASZAM NA MOJE SOCIAL MEDIA!
Snapchat: zujubeth
Jeśli mnie zaobserwujesz- powiadom mnie o tym :)



Info I Pytanie

Hej hej!
Dzisiaj przychodzę do Was z krótką informacją i pytaniem. Chciałabym ruszyć z serią Back to School. Jednak na zakupy będę musiała trochę poczekać, ale myślałam nad innymi filmami z tej serii. Jeśli ktoś obserwuje mnie już dawno, to wie, że rok temu pierwszy raz tworzyłam tą serię, ale z bardzo słabą jakością (jeśli ktoś ma na tyle odwagi, to link do playlisty macie tutaj). Chciałabym w tym roku stworzyć remake niektórych filmów, takich jak np.Moje sposoby na naukę cz.1 i cz.2. Może pojawią się też inne filmy z tej serii, ale to zobaczymy, co kupię, ale już jakiś plan mam. Jeśli interesuje Was coś takiego (czyli remake) to dajcie znać. Piszcie też co chcielibyście zobaczyć i zadawajcie pytania do Q&A, który mam nadzieję, że w końcu się pojawi.

ZAPRASZAM NA MOJE SOCIAL MEDIA!
Snapchat: zujubeth
Jeśli mnie zaobserwujesz- powiadom mnie o tym :)


 

Metamorfoza mojego pokoju #1 I Dekoracje

Hej hej!
Jako iż remont mojego pokoju zbliża się wielkimi krokami, to przedstawię Wam moje inspiracje. Nie ukrywam, że chciałabym wprowadzić lekki tumblr. Nie zmieniam ani nie przemalowuję mebli na biało. W przyszłości bardzo chciałabym zamienić kanapę na łóżko. Mam nadzieję, że przy najbliższych zakupach Back to School uda mi się kupić biurko, ponieważ te, które mam jest małe. Po położeniu na niego laptopa, zostaje jakieś 15cm wolnego miejsca z każdej strony. W Auchan są biurka, które nie są ani duże (jak moje poprzednie) ani małe. Dodatkowo nie są drogie (kosztują około 130zł) i są w kolorze moich mebli, więc nie musiałabym martwić się ich przemalowywaniem. Jeśli chodzi o resztę mebli to po głowie chodzi mi diabelski pomysł, a mianowicie coś, co kiedyś robiłam, czyli ustawienie kanapy jak łóżka i pozbycie się stolika (dotychczas przy takim ustawieniu stał on gdzieś w kącie). W dzisiejszym poście chciałabym skupić się na dekoracjach ścian i przestrzeni wokół biurka. Mam nadzieję, że uda mi się tak ustawić meble, że nie będę miała częstych myśli, by coś zmienić. Obrazy pochodzą ze strony Pinterest.

https://pl.pinterest.com/pin/665266176181375453/https://pl.pinterest.com/pin/665266176181375395/https://pl.pinterest.com/pin/665266176181375394/https://pl.pinterest.com/pin/665266176181375393/





ZAPRASZAM NA MOJE SOCIAL MEDIA!
Snapchat: zujubeth
Jeśli mnie zaobserwujesz- powiadom mnie o tym :)



10 rad jak zdać egzamin na prawo jazdy I SuzaneKate

Hej hej!
Dzisiaj mam dla Was film z dziesięcioma radami, jak zdać egzamin. Zapraszam do oglądania i pisania swoich rad!



ZAPRASZAM NA MOJE SOCIAL MEDIA!
Snapchat: zujubeth
Jeśli mnie zaobserwujesz- powiadom mnie o tym :)