sobota, 28 stycznia 2017

Co osiemnastka zmieni u mnie życiu?

Hej hej!
Trzy tygodnie temu zaczął się mój ostatni rok jako dziecko(pf... przecież ty jak dziecko nie wyglądasz odkąd poszłaś do gimnazjum). Dzisiaj chciałam Wam przedstawić moją odpowiedź na to, co według wielu dozwolone jest od osiemnastego roku życia. Będą to takie dwie podstawowe rzeczy, czyli:
 1. Prawo jazdy
Niby można zacząć uczęszczać na teorię trzy miesiące przed osiemnastymi urodzinami. Szczerze? Znam osoby, których tatusiowie, dziadkowie czy mniej ogarnięci wujkowie brali na przejażdżki autami po np. starej kopalni czy jakiś polnych dróżkach. Ja wiem, że dużo osób tak robi przed rozpoczęciem kursów, ale są tacy, co to sprytnie wykorzystują. Po za tym można zrobić na skuter lub jak ktoś się orientuje to na auto do pół tony od szesnastego roku życia(kat. B1). Co prawda zdaniem innych może się nie opłacać, bo i tak trzeba zrobić kategorię B. 
Jak to będzie wyglądało u mnie? Nie będzie.  Zdaniem moich rodziców ja się nie nadaję, a oni nie mają pieniędzy, żebym próbowała po sto razy. Szczerze? Ciekawe czy znajdą pieniądze, kiedy będę musiała wydawać 43zł dziennie, żeby dostać się do miejscowości gdzie chcę studiować. Już piętnastominutowe dojazdy mnie męczą a co dopiero przesiadki i czekanie na autobus. Z drugiej strony jedno auto się psuje, a mój tata tego drugiego to nawet mamie nie daje. Jeszcze jest awaryjne auto od dziadka, ale czy mi go da, jeśli jedno z naszym pójdzie na złom?

2. Kupowanie/spożywanie alkoholu/papierosów
Szczerze? Możesz sam sobie kupić od osiemnastego roku życia(chyba, że na stacji benzynowej jest sprzedawca, co ci sprzeda), ale już gimnazjaliści załatwiają sobie u starszych. Ja papierosów nie palę(dwa razy pociągnęłam i chyba to nie dla mnie), a alkohol to ja se z lodówki wezmę, a rodzice nie mają z tym problemu. Ale to jest tak, że jest to Warka Zero, Warka Radler, Somersby na wakacjach. Ale patrząc po moich znajomych, to ja przy nich abstynent jestem ;). 

Jak to bywa u Was? Wasi rodzice chcą, żebyście zrobili prawko? Może należycie do osób jak ja, że chcecie udowodnić, że jednak dacie radę? A może należycie do wąskiego grona, które nie ma możliwości na spełnienie marzeń? 
Na kanale nowy filmik. Recenzja książki HYGGE Klucz do szczęścia. Myślę, że tematyka książki wpisuje się trochę w temat posta. 
 
Buziaki!
-----------------------
Snapchat: cathrinebloog

5 komentarzy:

  1. mam zamiar przeczytać tę książkę :) zostaję tu na dłużej i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej nie moge doczekać się prawka :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja mama chce bym zrobiła prawo jazdy ale ja sie chyba na razie chce wstrzymać bo az tak tego tetaz nie potrzebuje :)
    OnlyDreams

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja najbardziej czekam na prawko, chociaż tego też się najbardziej obawiam. Jeszcze rok przede mną, ale na pewno szybko zleci :p
    MÓJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie 18 nie zmieniła nic, dowód miałam wcześniej, tymczasowy ale miałam :P

    >> VANILLIA96.BLOGSPOT.COM <<

    OdpowiedzUsuń

♦ Nie wchodzę w linki, przy których pisze tylko ,,super post'', więc nie wysilaj się komentarzem.
♦ Nominacje do TAGów, LBA, posty gościnne itp. mile widziane(więcej w zakładce Contact/Cooperation)
♦ Kom/kom, obs/obs --> trafiasz do spamu