czwartek, 1 grudnia 2016

Blogmas1 I Statyw

Hej hej!
Z racji tego, że na razie nie mam czym nagrywać Vlogmasów, postanowiłam, że na blogu pojawi się Blogmas, czyli alternatywa vlogów. Oczywiście nie będę w stanie Wam pokazać wszystkiego, tylko jakoś streścić. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu już będę w stanie nagrywać. 
Na szczęście mogłam pospać dzisiaj godzinę dłużej, więc wstałam o 7:15. Co prawda miałam lekcje na 9:35, ale wolałam jechać autobusem o 8:11, żeby w razie spóźnienia busa, nie spóźniłam się na lekcje(kolejny autobus mam 9:06, a jedzie średnio dwadzieścia minut, z czego dojście do szkoły zajmuje około dziesięciu minut, a jeszcze trzeba iść do szatni i się przebrać). Busik przyjechał z piętnastominutowym opóźnieniem. Dlatego w szkole byłam trochę przed dziewiątą. Na dwóch pierwszych lekcjach miałam język polski i pisaliśmy wypracowanie maturalne. Na następnej lekcji mieliśmy historię, czyli nie robiliśmy nic- jeśli chcecie wiedzieć coś więcej w tym temacie to mogę nagrać filmik o moim liceum- potem przyszedł czas na edukację dla bezpieczeństwa, czyli prawo humanitarne przerabiane już trzecią lekcję. Następnie na siódmej lekcji mieliśmy język angielski z naszą wychowawczynią, więc zamiast czekać do następnej lekcji(godzina wychowawcza) klasa zaczęła załatwiać sprawy związane z usprawiedliwieniami. Właśnie na wspomnianej lekcji wychowawczej było bardzo śmiesznie. Pani coś tam mówiła, a kolega(z którym chodziłam do gimnazjum) parsknął śmiechem i się popluł. Ogólnie wychowawcza jest dosyć luźną lekcją, ale jednak potrafimy coś załatwić. 
Z Sylwią umówiłam się przed szkołą, żeby razem wrócić do domu. Nasz bus spóźnił się jakieś trzy minuty, ale nie było tragedii. Kiedy wróciłam do domu czekała mnie niespodzianka- w sumie to wiedziałam co to jest, ale miało przyjść jutro.
 
Zestaw zawiera mały statyw, monopod, uchwyt, pilot i trzy obiektywy(chociaż ja mam dwa: rybie oko, na którym najbardziej mi zależało i makro). Jutro zestaw idzie na weekendowy test do mojej przyjaciółki. Więc będziecie mieli go przetestowany na dwóch różnych telefonach. Właśnie co do telefonu- moi rodzice muszą odebrać wyniki mojego brata, więc telefon powinien pojawić się w przyszłym tygodniu. 
Jest 19:40, a ja zamiast robić zadanie z matematyki, od kilkunastu minut piszę posta, zastanawiając się jak zrekompensować Wam opóźnienie we Vlogmasach(kogoś to w ogóle obchodzi?). Ja kończę i na serio zaczynam robić zadanie z matmy. Do jutra :*
-----------------------
Snapchat: cathrinebloog



2 komentarze:

  1. Ooo taki statyw do telefonu to super ułatwienie w robieniu zdjęć :D

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam o tym statywie same dobre opinie ;) Oby Ci służył!

    MÓJ BLOG
    MÓJ KANAŁ NA YT

    OdpowiedzUsuń

♦ Nie wchodzę w linki, przy których pisze tylko ,,super post'', więc nie wysilaj się komentarzem.
♦ Nominacje do TAGów, LBA, posty gościnne itp. mile widziane(więcej w zakładce Contact/Cooperation)
♦ Kom/kom, obs/obs --> trafiasz do spamu