środa, 26 października 2016

Jak zniszczyć człowieka już jako dziecko?

Hej hej!
Dzisiaj poważny temat, który na swoim kanale poniekąd poruszyła Julka Kobus. Mówiła ona o zdaniach, których nie należy mówić do dziecka. Ja  postaram się napisać, jak, jako dziecko nie dać się zniszczyć, będąc jeszcze dziećmi i słysząc takie zdania. Mam nadzieję, że nigdy nie usłyszeliście, nie usłyszycie i nie użyjecie tych zdań.
https://images.unsplash.com/reserve/wVlfnlTbRtK8eGvbnBZI_VolkanOlmez_005.jpg?ixlib=rb-0.3.5&q=80&fm=jpg&crop=entropy&cs=tinysrgb&s=4057789b40e0a7c6dd59f87e94f6caa2 

1. Żałuję, że Cię urodziłam. 
Najczęściej zdanie to wypowiadane jest pod wpływem emocji, w afekcie. Jednak tak samo rani, jakby było powiedziane podczas rozmowy. Jeśli naprawdę żałujesz, no to cóż. Istnieje antykoncepcja.  Ale jeśli powiedziałaś to, tylko dlatego, bo dziecko zalazło ci za skórę, to przeproś. Wykazałaś brak szacunku i miłości wobec dziecka. Dziecka, które nosiłaś przez dziewięć miesięcy pod sercem i zdecydowałaś się urodzić i wychować- co za tym idzie- KOCHAĆ. Przeproś, wytłumacz. Dziecko zacznie Ci się odpłacać. 

2. Osiemnastka i wynocha z domu. 
Osiemnastka- niby jesteśmy dorośli, ale co z tego, jak jest to albo druga albo trzecia klasa liceum, technikum czy zawodówki. Cały czas poświęcany na naukę. Może niektórzy przez weekend zarobią parę groszy, ale czy stać ich za to na kupienie jedzenia czy wynajem mieszkania? Nastolatek, który ma te szesnaście czy siedemnaście lat i słyszy regularnie to zdanie, zaczyna się obawiać. Czy może rodzice w dniu osiemnastych urodzin albo nie długo później nie karzą mu się wyprowadzić. 

3. Nie dostaniesz złamanego grosza(na studia).
Maturzysta czy licealista słysząc to zdanie będzie miał przeświadczenie, że nie może polegać na rodzicach. Choćby i tak sam zarabiał na siebie, to może mu braknąć pięćdziesięciu, stu czy dwustu złotych. Ale będzie miał w głowie myśl, że musi sobie jakoś poradzić, bo rodzice jej nawet nie pożyczą. 

4. Dlaczego nie możesz być taki jak on!
Porównywanie dziecka jest jedną z najgorszych rzeczy, którą możemy robić. Dodatkowo jeśli porównujemy dziecko do jego przyjaciela, kuzyna, siostry czy brata, potęgujemy w dziecku nienawiść do tej osoby. W głowie pojawia się myśl: Aha! Mama nie kocha mnie, tak jak jego. Zabrał mi rodziców.
 Znalezione obrazy dla zapytania przemoc psychiczna
Jak sobie poradzić?  
Można powiedzieć- nie słuchać, uodpornić się. Jednak w niektórych sytuacjach pokazać, że tak nie jest. Chociażby na przykładzie studiów- pokazać, że sami potrafimy na nie zarobić utrzymać się. Jednym słowem, że sobie poradzimy. Odpowiedzieć atakiem na atak. Nie wdawać się w przepychanki słowne, nie odpyskowywać, tylko pokazać, że jest inaczej!
 Jakie jeszcze dodalibyście zdania?
Snapchat: cathrinebloog

8 komentarzy:

  1. Nie wyobrazam sobie aby powiedziec do swojego dziecka "nigdy cie nie chcialam" albo "nie chcialam cie" ... to przeciez lamie serce i moim zdaniem dziecko powinno sie kochac.
    Dlatego ja bede miala dzieci z szczesliwego zwiazku z mezczyzna z ktorym bede wszystkiego pewna :D A jesli takiego nie znajde to bede miec psy :3

    Versjada
    ♥Youtube♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak byłam młodsza czasem słyszałam te ostatnie zdanie.
    I pamiętam,że sprawiało mi ono przykrość.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Osobiście nie raz usłyszałam takie słowa, jednak po części rozumiejąc psychikę człowieka wiem i staram się zrozumieć, że słowa takie padają pod wpływem często emocji. To nie jest to, co myślą nasi rodzice. Jednak powinni uważać tez z wypowiadaiem tego, bo nie każdy może mieć na tyle mocne myślenie by wiedzieć to, o czym ja wiedziałam zawsze, tylko może dana osoba się załamać i pomyśleć, że co to za rodzic, skoro mówi takie okropne rzeczy do niego/niej.
    Dobry pomysł na post :)
    Dzięki za wpadnięcie do mnie!:)
    Mój blog-klik!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety czesto o takich zachowaniach słyszę, pod wpływem nerwów rodzicę mówią wiele rzeczy, których pozniej niestety załują. Przyznam, że nastolatek umie jednak bardzo zdenerwować, lecz dorosła osoba powinna panować nad swoimi zachowaniami.

    Pozdrawiam

    Zapraszam do mnie:by Arek

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem, jak można powiedzieć tak do własnego dziecka...

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie najbardziej drażni porownanie 'za moich czasów...'. Komunizm i liberalizm to dwie skrajnie rożne opcje. Obydwie inaczej traktują czlowieka i jego wolności. Bez sensu jest porownywanie tego, co było kiedyś z tym co jest dziś.
    Pozdrawiam,
    Normxcore

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdarza się też, że dziecko mówi ,,Osiemnastka i spadam'' ;D Ale oczywiście przekaz posty był inny i niestety go rozumie. Niestety, dlatego, iż nie rozumiem rodziców, którzy traktują swoje dziecko jak przedmiot.

    magdalens-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana masz wielkie szczęście, że trafiłaś do szkoły z takim profilem. Marzę, aby zostać psychologiem. Cieplutko pozdrawiam, MAVSELINA

    OdpowiedzUsuń

♦ Nie wchodzę w linki, przy których pisze tylko ,,super post'', więc nie wysilaj się komentarzem.
♦ Nominacje do TAGów, LBA, posty gościnne itp. mile widziane(więcej w zakładce Contact/Cooperation)
♦ Kom/kom, obs/obs --> trafiasz do spamu