sobota, 20 lutego 2016

Przemyślenia na temat zakupów

Cześć Kochani!
Tak sobie przeglądałam blogi lifestylowe, na których dziewczyny pokazywały stylizacje. No ok, lubię takie posty, w szczególności, gdy nie jest to 100% bloga, no ale na jednym blogu post mnie zaskoczył(nie mam zamiaru tu nikogo obrażać, tylko coś jest dla mnie niezrozumiałe). Jedna dziewczyna pisała, że dawno nie była na zakupach. Tylko ile można na te zakupy chodzić? Ja na zakupy chodzę jak coś mam bardzo małe lub zniszczone. W okresie świątecznym zdarzyło się, że kupowałam spodnie co miesiąc( mama kupiła złe spodnie) i do dzisiaj mama mi to wypomina( argumenty to: schudnij, jesteś gruba). Dużo ubrań mam od kuzynki i cioci, nie przelewa się nam, więc nie rozumiem jak można chodzić na zakupy co miesiąc- gdzie wy dajecie te ubrania? Wczoraj przejeżdżaliśmy koło Second Handu i zapytałam się mamy, czy kiedyś tam pojedziemy. No to się zaczęło: Mało masz ubrań? Ostatnio co miesiąc Ci się kupowało( bo sobie mamusiu z prezentem nie trafiłaś). A ja bym chciała kupić sobie torebkę jakoś taką większą, porządniejszą do szkoły. A jak wiecie one potrafią być mega drogie, więc pomyślałam, żebym sobie ją kupiła w Second Handzie. Rozumiem ubrania ze współpracy, ale nie kupowanie co miesiąc. Wytłumaczy mi to ktoś? Bo ja jak coś kupuję to tylko parę rzeczy, a nie kilka 'reklamówek'. No dobra, może kogoś rodzice mają kasę, może ktoś nie tyje. Ostatnio gdzieś czytałam, że jakaś dziewczyna ma problem, bo nie ma 2000( nie, nie pomyliłam zer) na ciuchy. Serio?? Co rodzice tej dziewczyny robią? Wytłumaczy mi ktoś, jak można regularnie kupować ciuchy i za taką kwotę? Bo ja jak kupuję, to kiedy coś mi jest potrzebne. 


23 komentarze:

  1. Czemu hejty? wiadomo, że nie każdego na wszystko stać. Też nie kupuje ubrań często i też nie rozumiem dziewczyn co chwilę jezdza na zakupy. Może i jestem dziwna ale nie kocham aż tak zakupów jak to wiele dziewczyn robi. Wole kupić sobie raz na jakiś czas a rzeczy ktore mi sie na prawdę spodobają niż kupywanie ubrań co miesiąc a potem i tak w nich nie chodzenie. pozdrawiam :)
    http://cheery-friendly-girl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi zdarza się często chodzić do second-handu. Tak normalnie na zakupy chodzę rzadko,
    ogólnie nigdy nie chce od rodziców pieniędzy tylko jak mam jakieś swoje to coś kupuję. Dzięki temu nauczyłam się oszczędzać i zawsze mam na wszystko pieniądze, chociaż dostaje tylko na urodziny, gwiazdkę itp. We wakacje staram się sama coś dorobić. Niektórych rodziców stać na wszystko i zabierają dzieci co miesiąc na zakupy, nie mówię, że bym tak nie chciała, w końcu jestem kobietą, jednak nie znałabym wartości pieniądza. :)
    Mój blog♥
    Poklikasz w linki z ostatniego postu? Jeśli podasz ceny zostaniesz polecona w następnym poście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. to zalezy od człwieka. też mam dosyc małą szafę i na zakupy nie chodze za często, mam tyle ile mi wystarczy. Wole zbierac pieniadze lub wydac na jakies koncerty, kina, lodowiska, podróże. Przede wszytkim własnie kultura i wspomnienia

    http://magdawiglusz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawie piszesz , właśnie zbierałam się żeby napisać post o tym ,że nie każda blogerka musi za pieniądze rodziców balować :) zapraszam post już niedługo : http://verqsq.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Każdy ma inaczej w domu, u mnie nie ma tak, że nie ma pieniędzy, bo kiedy na prawdę potrzebuję coś to dostaję na to pieniądze, ale zazwyczaj jak mam jakieś "zachcianki" to muszę sobie sama zarobić :) Był taki czas, kiedy kupowałam często ubrania, jednak to ja sama sobie na nie zarabiałam, więc nie ma w tym nic złego. No, ale to co tu piszesz to przesada, bo czasem dziewczyny są rozpieszczone i mają inaczej poukładane w głowie niż inni... Wiesz, to tak samo jak w Afryce dziecko zje cokolwiek, bo jest wygłodzone i spleśniała kromka chleba, to skarb, podczas kiedy my nie umiemy dojeść tego co mamy na talerzu i wyrzucamy :)
    Zapraszam! BLOG I ASK

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie każdego stać na ubrania. Ja czasami też nie rozumiem niektórych dziewczyn jak mogą chodzić tak często na zakupy i wydawać tyle kasy. Rozumiem gdy się pójdzie jeśli czegoś potrzebujemy. Nie masz co się przejmować hejtami jeśli jakieś będą.

    Pozdrawiam, nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie każdego stać na ubrania i naprawdę dobrze to napisałaś. Ja również często nie kupuje ubran.
    angelikalife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana, po pierwsze - priorytety.
    Są osoby totalnie zakochane w modzie i nie wydają po prostu na nic innego. Zamiast kupić sobie płytę, czy pójść do kina, kupują ciuchy.
    Dwa - kasa.
    Niektórych po prostu stać. A jak lubią i stać - to czemu mieliby nie chodzić na zakupy codziennie? Coś w tym złego? Myślę, że nie.
    Tak samo, jak nic złego nie ma w chodzeniu na zakupy raz na pół roku :D P I O R Y T E T Y danej osoby. To wszystko.
    http://drewniany-most.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja tam cie rozumiem. Ja sama nie wydaje duzo na ciuchy a jak juz to też czesto po przecenie (nie wydam 60zł na zwyklą bluzkę). Jasne, chciałabym miec po kilka par butów i torebek ale potrafię bez tego się obyć. Dla mnie to zaden wstyd, ze kogos nie stać. Wazne, ze nie buntujesz się i nie wyzywasz rodziców za to, ze Ci nie daja na coś pieniędzy :)/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś często coś kupowałam. Teraz prawie w ogóle nie kupuję ubrań, bo zdaje sobie sprawę, że muszę najpierw "wychodzić" to co mam, a poza tym staram się oszczędzać. :) Podoba mi się jednak, że masz do tego wszystkiego takie zdrowe podejście. Tak naprawdę człowiek przecież nie potrzebuje wiele. To konsumpcjonizm zaciera granice i większość ludzi chce więcej i więcej...

    OdpowiedzUsuń
  11. Moim zdaniem dobrze, ze wyrazilas swoje zdanie! Ja rowniez nie chodze co miesiac na zakupy zdarza mi sie to sporadycznie fakt mam liste rzeczy ktora chce miec, druga lista to taka z rzeczami ktore potrzebuje na gwalt ale nie kupuje co miesiac :D 2k na ciuchy no pozdro.. ale jak kogos stac to co mu bronic :D Nie martw sie ja tez slysze od wszystkich ,ze jestem za gruba i ze jak schudne to problemy sie rozwiaza :D

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
  12. Super post! Ja chodzę na zakupy moze raz na 2 miesiące 😂 Nie czuje takiej potrzeby zeby chodzić cześciej xd pieniadze wgl wole zainwestować w cos innego .
    Miło mi bedzie jezeli skomentujesz nowy post :) paulinandmee.blogspot.com
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A propo tekstu "mało masz ubrań ?" Chyba każda to słyszy haha

      Usuń
  13. Dlaczego od razu hejty! Ja tam rozumiem cię w 100%. Z resztą moja mama też mi wypomina ile to ubrań ja nie mam od niej.. Świetny post x

    CZAS PROROCTWA (link do rozdziału 1) ZAPRASZAM

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny post! Ja pieniadze z ubran odkladam i na zakupy wybieram sie rzadziej ;)
    http://magda-ola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie z kupowaniem ubrań jest różnie. Zazwyczaj kupuję tak jak ty - kiedy potrzebuję np. nowej pary spodni itd. Czasem zdarza mi się tak, że pomimo tego, że mam już np. kilka swetrów, to jeden tak strasznie mi się podoba, że muszę go mieć. Ale takie coś mam raz na jakiś czas. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mega fajny post.
    Zapraszam do siebie: http://worldbyjulie.blogspot.com Jeśli ci się spodoba to zaobserwuj.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś bardzo często kupowałam ubrania, ale od około pół roku w sklepach bywam bardzo rzadko.

    Jull.pl - klik!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie lubię takich zachowań. O matko! Nie mam hajsów na ciuchy! Potnę się! Haha, takie idiotki mnie wkurzają :P Ja sama kupuję coś jak bardzo mi się spodoba, albo jak potrzebuję :)

    Cieplutko pozdrawiam!

    ♥Just Me And My Fancy- klik!♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Nie lubię takich zachowań. O matko! Nie mam hajsów na ciuchy! Potnę się! Haha, takie idiotki mnie wkurzają "- jaki to ma związek z postem? Chodzi Ci o to, Że piszę, że nam się nie przelewa??

      Usuń
  19. Doskonale cię rozumiem. Ja kupuję rzadko, bo też się u mnie kasa nie przelewa.
    Niestety żyjemy w takich dziwnych czasach, gdzie ludzie mają dziwne zachowania jak i wartości.

    OdpowiedzUsuń
  20. Masz racje, zgadzam się z Tobą pieniądz przerósł wszystko :/
    http://artszum.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Bo to jest tak, że jeśli ktoś ma czegoś dużo to wciąż chce więcej. Tak zwany konsumpcjonizm. Chce mieć więcej i być lepsza.. Dzisiejszy świat zwariował na punkcie pieniądza,a więcej na ten temat na moim blogu :)
    http://staryswiatwnowychbarwach.blogspot.com/2015/12/swieta-tuz-tuz.html

    OdpowiedzUsuń

♦ Nie wchodzę w linki, przy których pisze tylko ,,super post'', więc nie wysilaj się komentarzem.
♦ Nominacje do TAGów, LBA, posty gościnne itp. mile widziane(więcej w zakładce Contact/Cooperation)
♦ Kom/kom, obs/obs --> trafiasz do spamu