,,Krucha jak lód"

                                     
Wracam do Was z recenzja książki Jodi Picoult ,,Krucha jak lód''. Najpierw zaznaczę, że książka była 'konsultowana' z osobami z chorobą, policjantami i osobą adoptowaną. Dlaczego? Wszystkiego dowiecie się w książce, która mimo, że ma prawie 600(!) stron to jest ciekawa i nie jest taka straszna: Nie oceniaj książki po... wyglądzie :) Książkę czytałam przez półtora dnia :)
   Opowiada ona o Willow, która urodziła się z łamliwością kości 3 stopnia. Nawet przewrócenie się z boku na bok(bez uderzenia o coś) skutkowało mikrozłamaniem. Podczas wycieczki, dziewczynka łamie(bodajże) nogę i trafia do szpitala. Brak dokumentu, że Willow jest chora skutkuje oskarżeniem jej rodziców o maltretowanie. Kiedy po wyjaśnieniu sprawy, ojciec dziewczynki chce podać tamtejszych lekarzy do sądu, okazuje się, że do sądu mogą podać lekarkę, która... prowadziła ciążę matki Willow. Była ona zarazem przyjaciółką rodziny.
Książka jest przedstawiona z perspektywy: Prawniczki, oskarżonej, matki i ojca Willow, Willow i jej siostry.
Książka bardzo ciekawa. Z tragicznym zakończeniem.
POLECAM!


ZAPRASZAM NA MOJE SOCIAL MEDIA!
Snapchat: zujubeth
Jeśli mnie zaobserwujesz- powiadom mnie o tym :)


2 komentarze:

  1. Wydaje się być ciekawa (uwielbiam książki poruszające tematykę choroby).
    Co do Bez mojej zgody - czytałam. Książka mi się podobała. Co prawda bardzo różni się od filmu ale jest fajna. Końcówka jest zaskakująca.
    http://life-ishappiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, nominowałam cię do LBA, wiecej informacji o co chodzi w Tag'u u mnie :* http://bardzocielubie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

♦ Nie wchodzę w linki, przy których pisze tylko ,,super post'', więc nie wysilaj się komentarzem.
♦ Nominacje do TAGów, LBA, posty gościnne itp. mile widziane(więcej w zakładce Contact/Cooperation)
♦ Kom/kom, obs/obs -->; trafiasz do spamu
♦ Na komentarze odpowiadam pod postem, pod którym zostały napisane